
"Wy dawaliście sygnał powstaniami listopadowym, styczniowym, a my w Gruzji, po paru miesiącach robiliśmy to samo! My od lat jesteśmy złączeni wspólnym wrogiem. Najpierw była to Rosja carska, potem Rosja bolszewicka, a teraz Rosja kapitalistyczna. (...) Zadzwonił do mnie kolega z Tbilisi i w formie słynnego gruzińskiego toastu powiedział mi: David, jeżeli istnieje reinkarnacja, to my, wszyscy Gruzini, chcemy na drugi raz urodzić się Polakami!. Zapłakałem" - mówi w wywiadzie David Gamtsemlidze, prezes diaspory gruzińskiej w Polsce